Art. 299 Kodeksu Spółek Handlowych. Brak szkody tzw. „nowego” wierzyciela jako element uwolnienia się od odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. , w sytuacji niezgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub braku wydania w tym czasie postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu.

Art. 299 Kodeksu Spółek Handlowych. Brak szkody tzw. „nowego” wierzyciela jako element uwolnienia się od odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. , w sytuacji niezgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości lub braku wydania w tym czasie postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu. Prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi XIII Wydział Gospodarczy – Odwoławczy sygn.. akt XIII Ga 1457/22 oraz Prawomocny wyrok Sadu Apelacyjnego w Łodzi sygn.. akt I AGa 231/22.

Jak wskazuje się w doktrynie, odpowiedzialność z art. 299 § 1 KSH ma charakter odpowiedzialności odszkodowawczej, przy czym specyficzna postać szkody jest tu domniemywana. Brak szkody oznacza, że delikt członka zarządu polegający na niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego nie zmniejszył możliwości zaspokojenia się wierzyciela z majątku spółki (tak A. Szajkowski, M. Tarska, w: S. Sołtysiński i in., KSH. Komentarz, t. 2, 2005, art. 299, Nb 14a; A. Kidyba, KSH. Komentarz, t. 1, 2005, s. 1334; A. Rachwał, w: SPH, t. 2A, 2007, s. 1037; A. Karolak, w: A. Mariański, A. Karolak, Odpowiedzialność, s. 63). Przesłanką odpowiedzialności członka zarządu jest więc także związek przyczynowy pomiędzy niezłożeniem wniosku a zaspokojeniem się wierzyciela. Brak szkody zwalnia od odpowiedzialności wszystkich członków zarządu (tak trafnie R. Pabis, Spółka z o.o., 2004, s. 532).  Pod przesłankę tę podpada zatem sytuacja, w której wniosek ten co prawda zostałby uwzględniony, ale wierzytelność podmiotu występującego z roszczeniem na podstawie art. 299 § 1 KSH i tak nie zostałaby zaspokojona. Klasycznym zatem wnioskiem dowodowym pozwanego,  mając na względzie art. 6 k.c., w przypadku tzw. „starych” wierzycieli (których wierzytelności powstały przed zaistnieniem podstaw do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości) jest wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, na fakt czy odwołując się do stanu majątkowego spółki istniejącego w czasie właściwym dla zgłoszenia upadłości i biorąc pod uwagę przewidzianą w postępowaniu upadłościowym kolejność zaspokojenia z masy upadłości, a także koszty potencjalnego postępowania upadłościowego, wierzyciel (Powód) uzyskałby zaspokojenie swoich roszczeń (dochodzonych w niniejszym procesie) w stopniu wyższym, a jeżeli tak to w jakim zakresie (procentowy stopień zaspokojenia).

Jednakże, nie można zapominać, że inaczej wygląda obrona członka zarządu, w przypadku tzw. „nowych” wierzycieli, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w Wyroku z dnia 20 grudnia 2019 roku sygn., akt II CSK 19/19 w odniesieniu do szkody tzw. „nowych” wierzycieli, „Należy bowiem zauważyć, że nawet w razie przyjęcia hipotetycznego przebiegu zdarzeń tak, jak postuluje to skarżąca, jej szkoda nie byłaby równa wysokości niezaspokojonej wierzytelności. Gdyby usługi na rzecz K. S.A. nie były świadczone, wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia nigdy by nie powstała. Prawdopodobne wydaje się wprawdzie, że w związku z zaniechaniem świadczenia usług sytuacja majątkowa powódki przedstawiałaby się korzystniej niż ma to miejsce w rzeczywistości, ale poniesiona przez nią szkoda nie jest równa wysokości wierzytelności. Zaoszczędzone zostałyby koszty związane ze świadczeniem usługi, możliwe jest także, że powódka poniosłaby mniejsze obciążenia o charakterze publicznoprawnym. Suma tych kosztów i obciążeń z założenia powinna zamykać się w niższej kwocie niż wysokość należnego wynagrodzenia, gdyż oczywiste jest, że w ramach prowadzenia działalności gospodarczej przedsiębiorcy dążą do wypracowania zysku”.

Zatem w pierwszej kolejności należy ustalić, kiedy powstał właściwy czas na zgłoszenie odpowiedniego wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie stosownego postepowania restrukturyzacyjnego, a następnie odpowiednio sformułować linię obrony i tym samym skonstruować tezę dowodowa dla biegłego. Wprawdzie co do zasady członek zarządu nie może powoływać się na nieistnienie wierzytelności wobec spółki (z wyjątkiem przypadków jak w orzeczeniu TK z 12.04.2023 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 739), jednak w przypadku ustalenia, że w sprawie mamy do czynienia z tzw. „nowym” wierzycielem, można odwoływać się do źródła powstania wierzytelności, w celu ochrony przed roszczeniem z art. 299 k.s.h. Dla powstania tej wierzytelności należy wykazywać, że wierzyciel nie poniósł żadnego nakładu ze swojego majątku, a zatem nie poniósł żadnej szkody, w rozumieniu art. 299 k.s.h czyli szkody sui generis wynikającej z tego przepisu kodeksu spółek handlowych.

Powyższe zagadnienia były podstawą, do skutecznej obrony członka zarządu, w których to postępowaniach, doszło do oddalenia powództw, zgodnie z prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi XIII Wydział Gospodarczy – Odwoławczy sygn.. akt XIII Ga 1457/22 oraz Prawomocnym wyrokiem Sadu Apelacyjnego w Łodzi sygn.. akt I AGa 231/22.

Obrony członka zarządu podjął się radca prawny Leszek Zielonka.